Jak rozszyfrowano egipskie hieroglify? Odkrycie i znaczenie Kamienia z Rosetty

Przez niemal półtora tysiąca lat starożytny Egipt pozostawał niemym kolosem. Choć piaski pustyni odsłaniały monumentalne świątynie, obeliski i grobowce pokryte misternymi rzeźbami, nikt nie potrafił ich przeczytać. Hieroglify, „święte znaki”, traktowano jedynie jako dekoracyjne symbole lub ezoteryczne zagadki, w których ukryto mądrość bogów, niedostępną dla zwykłego śmiertelnika. Ta cisza trwała aż do momentu, gdy w błocie delty Nilu pewien francuski żołnierz uderzył łopatą w coś, co na zawsze zmieniło bieg historii nauki.

To nie był złoty skarb ani mumia faraona. To był ważący 760 kilogramów blok czarnego granodiorytu, znany dziś jako Kamień z Rosetty. Jego odkrycie w 1799 roku stało się początkiem jednego z najbardziej fascynujących wyścigów intelektualnych w dziejach ludzkości. To opowieść o obsesji, rywalizacji dwóch genialnych umysłów i o tym, jak jeden człowiek, nie ruszając się niemal zza biurka, „wskrzesił” martwy od wieków język, pozwalając nam wreszcie usłyszeć głos Ramzesa II i Kleopatry.

Przypadek w Rashid, czyli jak Napoleon zmienił archeologię

Wyprawa Napoleona Bonaparte do Egiptu w 1798 roku nie była jedynie operacją militarną mającą na celu odcięcie Brytyjczyków od Indii. Bonaparte, człowiek oświecenia, zabrał ze sobą Commission des Sciences et des Arts – grupę 167 uczonych, inżynierów i artystów, których zadaniem było skatalogowanie wszystkiego, co egipskie. To właśnie to naukowe zaplecze sprawiło, że militarna porażka Francuzów stała się ich największym triumfem kulturowym.

W lipcu 1799 roku, podczas prac przy wzmacnianiu fundamentów fortu Julien w miejscowości Rashid (którą Europejczycy nazywali Rosettą), porucznik Pierre-François Bouchard dostrzegł w ziemi ciemną płytę pokrytą pismem. Od razu zrozumiał, że ma do czynienia z czymś wyjątkowym. Kamień był uszkodzony, brakowało mu rogów, ale zachowały się na nim trzy wyraźne sekcje tekstu. To, co najważniejsze, rzucało się w oczy od razu: ostatnia sekcja była napisana w grece klasycznej, którą uczeni tamtej epoki czytali biegle.

Wieść o znalezisku rozeszła się błyskawicznie. Francuscy uczeni wykonali odlewy i kopie inskrypcji, co okazało się zbawienne. Gdy w 1801 roku Francuzi skapitulowali przed wojskami brytyjskimi, Kamień z Rosetty stał się łupem wojennym i trafił do British Museum w Londynie, gdzie znajduje się do dziś. Jednak to nie w Londynie, a w Paryżu miał nastąpić przełom w jego odczytaniu.

Trzy pisma, jeden komunikat

Dlaczego Kamień z Rosetty był tak ważny? Kluczem była jego struktura. Tekst na kamieniu to dekret wydany w 196 roku p.n.e. przez kapłanów z Memfis, potwierdzający kult królewski młodego faraona Ptolemeusza V Epifanesa. Aby upewnić się, że wszyscy mieszkańcy Egiptu zrozumieją treść, wyryto ją w trzech wersjach:

  • Hieroglify – pismo używane w oficjalnych, religijnych inskrypcjach monumentalnych.
  • Pismo demotyczne – uproszczona, kursywna forma pisma używana w codziennej administracji i handlu.
  • Greka klasyczna – język dworu i administracji (dynastia Ptolemeuszy wywodziła się z Macedonii).

Uczniowie wiedzieli, że treść we wszystkich trzech sekcjach musi być identyczna. Mieli więc „klucz” w postaci greki, ale samo dopasowanie słów okazało się zadaniem karkołomnym. Dominowało wówczas błędne przekonanie, że hieroglify są wyłącznie ideogramami – czyli, że jeden znak to jedno pojęcie (np. rysunek sowy oznacza „sowę”). Nikt nie przypuszczał, że te obrazki mogą być literami lub sylabami.

Thomas Young: Fizyk, który rzucił wyzwanie sfinksowi

Pierwszy poważny krok w stronę rozszyfrowania zagadki postawił Brytyjczyk, Thomas Young. Był to człowiek o niesamowitej rozpiętości zainteresowań – lekarz, fizyk (odkrywca falowej natury światła) i poliglota. Young skupił się na tzw. kartuszach, czyli owalnych obramowaniach, w których zapisywano imiona królewskie.

W 1814 roku Young zauważył, że w tekście greckim często pojawia się imię Ptolemeusz. Znalazł odpowiadający mu fragment w piśmie demotycznym, a następnie w hieroglifach. Doszedł do słusznego wniosku, że w przypadku obcych, greckich imion, Egipcjanie musieli używać hieroglifów jako znaków fonetycznych (dźwięków), aby móc je zapisać. Young poprawnie zidentyfikował kilka liter, ale wciąż wierzył, że system fonetyczny stosowano tylko dla imion cudzoziemców, a reszta pisma to czyste symbole. Tu jego postęp się zatrzymał.

Jean-François Champollion: Człowiek, który stał się Egipcjaninem

W tym samym czasie we Francji nad kopiami kamienia pracował Jean-François Champollion. Był to człowiek ogarnięty pasją graniczącą z szaleństwem. Już jako nastolatek opanował kilkanaście języków orientalnych, w tym koptyjski. To właśnie znajomość koptyjskiego – języka egipskich chrześcijan, który wyewoluował ze starożytnego egipskiego – okazała się jego największym atutem.

Champollion założył śmiałą hipotezę: hieroglify nie są ani czystym pismem obrazkowym, ani czystym alfabetem. Są systemem mieszanym, fonetyczno-ideograficznym. Przełom nastąpił 14 września 1822 roku. Analizując inskrypcję z Abu Simbel, Champollion zobaczył kartusz zawierający znak słońca (koło z kropką). Wiedział, że po koptyjsku słońce to Ra. Kolejne znaki brzmiały jak m-s. „Ra-mes-es!” – wykrzyknął. To nie było imię greckie, lecz rdzennie egipskie: Ramzes.

To odkrycie potwierdziło, że hieroglify były fonetyczne także dla rodowitych Egipcjan. Champollion zrozumiał mechanizm: znaki mogły oznaczać dźwięki, całe słowa lub pełnić funkcję determinatywów (określać kategorię słowa). Legenda głosi, że po tym odkryciu wbiegł do biura swojego brata, krzyknął: „Je tiens l’affaire!” („Mam to!”) i… zemdlał z wycieńczenia na kilka dni.

Dlaczego to odkrycie zmieniło świat?

Dzięki pracy Champolliona (ogłoszonej oficjalnie w słynnym liście do pana Dacier) Egipt przestał być niemym muzeum. Archeolodzy mogli wreszcie czytać teksty na ścianach piramid, listy dyplomatyczne na papirusach i zaklęcia w Księdze Umarłych. Okazało się, że Egipcjanie nie byli tylko obsesyjnymi budowniczymi grobowców, ale ludźmi o bogatym życiu wewnętrznym, piszącymi poezję miłosną, skargi na korupcję i skomplikowane traktaty medyczne.

Kamień z Rosetty stał się symbolem interdyscyplinarności. Pokazał, że wielkie zagadki rozwiązuje się na styku lingwistyki, historii i matematycznej analizy. Bez tego kawałka skały nasza wiedza o trzech tysiącleciach ludzkiej cywilizacji byłaby jedynie zbiorem domysłów opartych na milczących ruinach.

E-E-A-T: Fakty i kontrowersje wokół kamienia

Współcześnie Kamień z Rosetty jest przedmiotem debaty o dekolonizacji muzeów. Egipt regularnie występuje o zwrot artefaktu, argumentując, że został on wywieziony w warunkach kolonialnej podległości. British Museum odmawia, wskazując na legalność przejęcia obiektu na mocy traktatu z 1801 roku. Niezależnie od sporów własnościowych, Kamień pozostaje jednym z najczęściej odwiedzanych obiektów muzealnych świata.

Warto też pamiętać, że choć Champollion jest twarzą sukcesu, nauka była procesem kumulatywnym. Prace arabskich uczonych z X wieku, takich jak Ibn Wahshiyya, sugerowały już wieki wcześniej, że niektóre hieroglify mają wartość fonetyczną. Champollion był jednak tym, który stworzył kompletny system gramatyczny, pozwalający na swobodne czytanie tekstów.

FAQ

Jakie języki znajdują się na Kamieniu z Rosetty?

Na kamieniu wyryto ten sam tekst w trzech wersjach: egipskich hieroglifach (pismo uroczyste), egipskim piśmie demotycznym (pismo codzienne) oraz w języku greckim, który był językiem administracji.

Kto ostatecznie odczytał hieroglify?

Główną zasługę przypisuje się Jean-François Champollionowi, który w 1822 roku ogłosił odczytanie egipskich znaków. Korzystał on jednak z wcześniejszych badań Brytyjczyka Thomasa Younga.

Gdzie obecnie znajduje się Kamień z Rosetty?

Kamień z Rosetty jest przechowywany w British Museum w Londynie. Trafił tam w 1802 roku po zwycięstwie wojsk brytyjskich nad siłami Napoleona Bonaparte na terenie Egiptu.

Co jest napisane na Kamieniu z Rosetty?

Treść kamienia to dekret kapłanów z Memfis z 196 r. p.n.e., wydany dla uczczenia pierwszej rocznicy koronacji Ptolemeusza V. Opisuje on ulgi podatkowe i dobre uczynki młodego króla.

Treści publikowane na stronie mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią porady prawnej, medycznej, finansowej ani żadnej innej. Przed podjęciem wiążącej decyzji skonsultuj się ze specjalistą w danej dziedzinie. Zobacz pełne zastrzeżenia.

Zostawisz coś po sobie?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Powiązane treści

Reklamaspot_img

Najnowsze treści